fb

Coś na komary - preparaty odstraszające insekty

Sortuj po: Nazwie Cenie





Komary... malutkie stworzenia będące zmora ciepłych letnich wieczorów nad jeziorem, w górach czy na leśnej polanie. Ci mali krwiopijcy wyczują człowieka z odległości kilkuset metrów, a nie ma takiego insekta, który nie skorzysta z darmowej kolacji. Istnieją jednak skuteczne sposoby rozwiązania tego problemu, postarajmy się więc nieco popsuć szyki komarom - stosując specjalne środki przeciwkomarowe.

Balsamy i spreje antykomarowe nie tylko zabezpieczają przed niechcianym gościem, ale również łagodzą ukąszenia i swędzenie. To niewielkie rzeczy, które mało ważą, a doskonale chronią przed komarami, meszkami i innymi gryzącymi owadami, dlatego warto je wrzucić do podręcznego plecaka.

Komary i meszki potrafią zepsuć najfajniejszy wyjazd. Dopadną nas w ogrodzie, na biwaku nad rzeką i jeziorem, na leśnej polance, kiedy będziemy szykować się do kolacji i snu, po prostu wszędzie. Trudno się zresztą dziwić, skoro jest ich na świecie 3,5 tysiąca rodzajów. Najczęściej dopadają nas nad wodą - rzeką, stawem, jeziorem, gdy jest ciepło i nie ma wiatru. Człowieka atakują tylko samice. Wbijają one ostrą kłujkę w skórę i wpuszczają odrobinę śliny, która zapobiega krzepnięciu krwi. Komarza ślina zawiera substancję, która drażni skórę i może wywołać alergię. Stąd w miejscu ukłucia zaczerwienie i swędzenie. A to już prosta droga do nieprzespanej nocy. Dlatego jedną z ważniejszych rzeczy, którą zawsze należy mieć w torebce, plecaku czy rowerowej sakwie jest dobry preparat przeciwkomarowy.

Choć półki w sklepach uginają się od specyfików na meszki i komary, rzadko który jest naprawdę skuteczny na dłuższą metę. Prawie wszystkie potwornie śmierdzą, często niszczą ubranie i po prostu nie zdają egzaminu. Dlatego też w naszym sklepie oferujemy przede wszystkim produkty polskiej firmy o nazwie FORESTA, które są wyjątkowo efektywne w odstraszaniu gryzących owadów. Obowiązkowo należy je mieć przy sobie na spływie, żaglach, kempingu nad jeziorem, w lesie i w górach (szczególnie w niższych partiach).

Skąd tak duża skuteczność FORESTY? Otóż jest to jeden z nielicznych polskich producentów, który w swoich produktach może używać substancji o nazwie DEET. To silny środek biobójczy, na stosowanie którego należy mieć specjalne pozwolenie. To właśnie on zapewnia preparatom FORESTY stuprocentową ochronę przed komarami i innymi gryzącymi owadami nawet do 12 godzin po użyciu.

Drugą aktywną substancją w produktach tej firmy jest IR 3535 o stężeniu 20 procent, która z kolei doskonale chroni przed osami.

W ofercie mamy również balsam LIFESYSTEMS BITE & STING, który łagodzi ukąszenia i zmniejsza uczucie swędzenia po nich. Jest to możliwe dzięki wyciągowi z oczaru wirgijskiego. To roślina, która pobudza procesy regeneracyjne skóry.