fb

Detektory lawinowe

Kiedy wybieramy się na zimową wyprawę wspinaczkową, na narty skiturowe, albo chcemy zakosztować freeride'u warto by każdy uczestnik wyprawy zaopatrzył się w swój własny detektor lawinowy. Wyruszając w drogę, wszyscy włączają detektory w tryb nadawania. W momencie zejścia lawiny osoby, które utrzymały się na powierzchni i rozpoczynają poszukiwania, przełączają detektory lawinowe na tryb odbioru. System ten pozwala na błyskawiczną lokalizację poszkodowanego. Warto wspomnieć, że detektor to tylko pierwszy krok. Następnie musimy użyć sondy lawinowej do określenia dokładnej pozycji i łopaty lawinowej do odkopania poszkodowanego. Warto zaopatrzyć się zatem w całe lawinowe ABC.

Zobacz także: Sondy lawinowe    |    Łopaty lawinowe     |     Rakiety śnieżne     |     Plecaki lawinowe i skiturowe     |
    Żywność liofilizowana     |    Namioty wyprawowe     |     Gazowe kuchenki turystyczne     |    Okulary sportowe

Sortuj po: Nazwie Cenie





Detektor lawinowy – Pieps

Detektor lawinowy to radiowe urządzenie nadawczo-odbiorcze. Pozwala na znalezienie osób uwięzionych pod śniegiem po zejściu lawiny. Zwyczajowa nazwa Pieps wzięła się od nazwy austriackiej marki, będącej jednym z pierwszych producentów tego typu urządzeń. W tej chwili na rynku jest dostępnych wiele marek i wiele modeli. Praktycznie trudno znaleźć różnice w działaniu – cały sprzęt lawinowy musi mieć odpowiednie atesty i spełniać wysokie normy. My zaufaliśmy marce Ortovox. Ich sprzęt jest niezawodny i sprawdzony, wielokrotnie także przez załogę naszego sklepu. Informacja, która z pewnością cię zainteresuje to fakt, że urządzenia wszystkich marek są ze sobą kompatybilne i mogą nawzajem siebie poszukiwać. Wszystkie działają na standardowo przyjętej częstotliwości – 457 kHz.

Lawinowe ABC

Detektor lawinowy to jedno z trzech urządzeń, które wchodzą w skład lawinowego ABC. Jest to zestaw pozwalający na samodzielne przeprowadzenie akcji ratunkowej na lawinisku. Nazwa ABC wzięła się od tego, że jest to obowiązkowe wyposażenie (przynajmniej, dla odpowiedzialnych tursytów) podczas zimowych wypraw górskich lub wszelkiej innej aktywności w zaśnieżonych górach. W Alpach takie zestawy to standard od wielu lat, całe szczęście w Polsce również są one już bardzo popularne i coraz więcej osób się w nie wyposaża. Jeżeli chcemy zadbać o własne bezpieczeństwo, powinniśmy się upewnić, że również nasi towarzysze mają na wyposażeniu lawinowe ABC – w momencie, kiedy my zostaniemy zasypani, to oni i ich sprzęt będą uczestniczyli w akcji ratunkowej. W skład lawinowego ABC wchodzą omawiany detektor lawinowy, sonda lawinowa i łopata śniegowa. Przeprowadzenie skutecznej i szybkiej akcji ratunkowej wymaga wszystkich trzech urządzeń – stanowią one nierozerwalny, osobisty zestaw, każdego członka wyprawy.

Jak używać detektora lawinowego?

Detektor lawinowy zawsze posiada dwa tryby pracy – nadawczy, który zawsze jest standardowo włączony w czasie wyprawy – w ten tryb włączamy urządzenie, już w momencie wyjścia ze schroniska. W przypadku zasypania nas przez lawinę nadawany sygnał pozwala innym osobom na znalezienie nas pod śniegiem. W momencie, kiedy zostali zasypani nasi towarzysze, a nas samych lawina ominęła i jesteśmy gotowi do rozpoczęcia poszukiwań, przełączamy detektor lawinowy na tryb odbiorczy. Przy jego pomocy jesteśmy w stanie zlokalizować poszkodowanych. Po zlokalizowaniu danej osoby zaczynamy wskazane miejsce badać sondą lawinową, a po znalezieniu poszkodowanego, przechodzimy jak najszybciej do jego odkopywania.

Jak wybrać detektor lawinowy – czym się kierować?

Przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę, czy urządzenie jest 3-antenowe. Takie rozwiązanie stosuje się, ze względu na ograniczenia zasięgu anten przy różnym ułożeniu. Ustawienie trzech anten w trzech różnych osiach pozwala na równomierny zasięg działania bez względu na faktyczną pozycję całego urządzenia – czy detektor leży, czy stoi, czy jest zwrócony do nas boczną krawędzią. Bardzo ważnym parametrem jest zasięg działania. Wszystkie dopuszczone do sprzedaży urządzenia posiadają zawsze zasięg większy niż 20 m, a niektóre urządzenia pracują nawet do 60 metrów. Wartość średnia - 40 m jest już godna rozważenia. Inne cechy, na jakie warto zwrócić uwagę to wbudowany reflektor Recco lub automatyczne przełączanie urządzenia w tryb nadawania w przypadku zejścia lawiny wtórnej. Inne udogodnienia nie są decydujące o powodzeniu akcji ratunkowej, ale mogą wpływać na komfort pracy.

Uwaga! Detektor lawinowy to urządzenie na fale radiowe!

Detektor lawinowy musi być odporny na każde warunki i sprawnie działać w każdej sytuacji. Jest to jednak urządzenie elektroniczne i w pewnym zakresie jest podatne na fale radiowe innego sprzętu jak telefony komórkowe, czy krótkofalówki. Choć w trakcie realnej akcji ratunkowej nie trafiliśmy na przypadek, by zostały zauważone zaburzenia pracy detektora, dotarliśmy jednak do raportu z przeprowadzonego testu detektorów lawinowych, gdzie w określonych warunkach (detektory z magnetycznym przełącznikiem trybów pracy oraz bezpośredni kontakt telefonu z detektorem), zaobserwowano nawet wyłączenie się detektora. Mogłoby to mieć katastrofalne skutki, dla osoby uwięzionej pod śniegiem. Dla bezpieczeństwa polecamy trzymać detektor i telefon w osobnej kieszeni kurtki, oba urządzenia powinny jednak znajdować się zawsze pod ręką. Zachęcamy również do lektury wspomnianego testu detektorów. Dzisiaj wszystkie popularne detektory są zawsze wyposażone w trzy anteny, zatem część dotycząca ich zasięgu jest w dużej mierze nieaktualna, ale lektura pozwala zrozumieć mechanizm działania urządzenia.

Wypożycz detektor lawinowy

Detektor lawinowy to dobra inwestycja – na sprzęcie, od którego zależy nasze życie, nie powinniśmy oszczędzać. Nie ukrywajmy jednak — zakup detektora lawinowego to spory wydatek. W przypadku, kiedy dopiero zaczynamy przygodę z ośnieżonymi górami i nie jesteśmy pewni czy to nam się spodoba, może to być spora przeszkoda. Na szczęście istnieje opcja wypożyczenia lawinowego ABC. Prowadzimy wysyłkową wypożyczalnię sprzętu turystycznego i górskiego, gdzie możesz wypożyczyć detektor lawinowy, albo też całe lawinowe ABC.