fb

Sortuj wyniki:

  • Marka

Tu kupisz na raty PayU

Kijki trekkingowe

Sortuj po: Nazwie Cenie





Naukowcy wyliczyli, że maszerując z kijkami oszczędzamy około 30 procent energii. Warunek: umiejętnie wykorzystać możliwości, jakie dają. Im bardziej górzysty teren, tym większy efekt przyniosą kijki. By osiągnąć tak spektakularne efekty należy dobrze dobrać je do indywidualnych potrzeb.

Wybieramy kije teleskopowe, czyli składane, bo łatwiej dostosować je do naszych potrzeb. Podczas zakupu kierujemy się przede wszystkim wzrostem użytkownika.  W praktyce oznacza to, że gdy trzymamy w ręku kijek i ustawiamy go prostopadle do ziemi, ramię i przedramię powinny tworzyć w łokciu kąt prosty bez względu na ukształtowanie terenu. Stąd też możliwość regulowania długości kijów trekkingowych, które podczas wędrówki pod górkę należy skrócić, a w czasie schodzenia - wydłużyć.

Regulacja długości kijków jest możliwa dzięki temu, że składają się z kilku segmentów (można je złożyć do niewielkich rozmiarów kiedy są  niepotrzebne i przymocować do plecaka - dobre plecaki mają do tego specjalne uchwyty). Im mniej segmentów do złożenia, tym kij mocniejszy i bardziej sprężysty, lecz trudniej go spakować. 

Segmenty blokuje się za pomocą śrub rozporowych (blokują kijek wewnątrz rurki, mogą się luzować w czasie marszu i zimą trudno je regulować bez zdejmowania rękawic) lub tzw. systemu Flicklock (działa tak jak blokada nóżek w statywach fotograficznych, wystarczy przekręcić mechanizm). Kiedy dobierzemy już wysokość kijków do własnych potrzeb, oprzyjmy się na nich całym ciężarem ciała - jeśli się choć odrobinę składają, szukajmy innego modelu, bo ten nie sprawdzi się na dłuższą metę (z czasem będzie się coraz łatwiej składał, co zagraża bezpieczeństwu podczas trekkingu).

Ważnym elementem kijka jest pętla, za którą "zawieszamy" go na nadgarstku oraz uchwyt, za który go trzymamy. Dobrze, jeśli wielkość pętli można regulować bez konieczności zdejmowania rękawiczek (to szczególnie ważne w zimie czy na grani, kiedy hula lodowaty wiatr) oraz jeśli można je odpiąć od kijka (łatwiej wyprać lub naprawić). 

Uchwyt to newralgiczna część tego sprzętu. Najtańsze modele mają go z twardego plastiku, co przy dłuższym marszu w upale może być uciążliwe. Z kolei gumowe uchwyty nie sprawdzają się zimą, bo guma dobrze przewodzi temperaturę. Najwygodniejsze są z pianki lub korka - wygoda i dobra izolacja to ich znak firmowy.

Modele z wyższej półki górną część uchwytu mają okrągłą, dzięki czemu łatwo się na nich oprzeć otwartą dłonią (mogą służyć jako laska) oraz pochyloną do przodu o 12 do 15 stopni rączkę w stosunku do osi kijków (poprawia komfort dłuższego trekkingu poprzez redukcję zmęczenia nadgarstków) Alpy, Karpaty, Pireneje, Tatry, Beskidy - trudno w te wszystkie miejsca wybrać się bez dobrych kijków. Nie tylko jednak w terenie górzystym zauważamy korzyści płynące z użytkowania kijów turystycznych. Na wyprawach trekkingowych czy długich spacerach – kije również pomagają nam w marszu. W jaki sposób? Stosowanie kijów trekkingowych odciąża nasze stawy i mięśnie, poprzez przenoszenie części obciążenia na górne partie ciała. Dodatkowo podczas poruszania się po wymagającym terenie, kije zwiększają nasze bezpieczeństwo - dając ciału dodatkowe punkty podparcia. Kijki doceniają więc przede wszystkim miłośnicy wędrówek z ciężkim plecakiem. By kijki trekkingowe spełniły swoją rolę, trzeba je odpowiednio dobrać. Ważnym parametrem jest wzrost użytkownika i to nim kierujemy się przy zakupie. Jakie kije wybrać? Jakie kijki trekkingowi będą najlepsze dla mnie – o to wszystko możesz zapytać naszych specjalistów..